Flat lay - lemon curd w towarzystwie cytryn, zielonej herbaty i cantucci. Dodatkowymi elementami dekoracji są dzbanek i puszka herbaty.

Wraz z kolejną dostawą od InCampagna pojawiły się nie wiadomo skąd nuty nostalgii za minionym… Unosiły się w powietrzu, kręciły w nosie i żołądku, aż w końcu uruchomiły wspomnienia o dawno zapomnianym  spotkaniu… z lemon curd… Kiedyś można go było znaleźć w pierwszych w Częstochowie prawdziwych delikatesach, wśród innych produktów równie ekskluzywnych co drogich, jednak cechujących się (jak nam się na tamte czasy wydawało) dobrym składem. Delikatesy już dawno odeszły w niebyt i niepamięć. Lemon curd można zamówić w Internetach, ALE… robi nam różnicę zasadniczą… nie szukamy już tylko dobrego, prostego składu i wysublimowanego smaku, lecz oczekujemy produktu, którego składniki będą posiadały certyfikat BIO. Ot arystokracja wśród żywności…

Wzmianki o lemon curd w brytyjskiej tradycji kulinarnej pojawiają się już w pierwszej połowie XIX w. Przepis przez lata ewoluował do wersji znanej obecnie. Aby w pełni cieszyć się jego smakiem, niezbędne są składniki najwyżej jakości: cytryny, żółtka jaj, masło i cukier oraz dobry przepis.

Po długich poszukiwaniach idealną recepturę znalazłam u Michel Roux – jednego z najbardziej cenionych szefów kuchni na świecie, nagradzanego nie tylko gwiazdkami Michelina. A składniki prima sort to nie problem dzięki grupie zakupowej… Zatem do dzieła.

Ingrediencje:

  • 200 g masła pokrojonego w kostkę
  • 200 g drobnego cukru Bioveri
  • startą skórka i sok z 3 cytryn (140 ml, 146 g)
  • 4 żółtka

Utensylia:

  • rondel/mały garnek
  • miska żaroodporna
  • trzepaczka
  • słoiki typu Weck 2 szt. – 350-370 ml
Lemon curd w słoiku Weck - widok z boku.
© foto Anna Cerzniewska

Wykonanie:

W żaroodpornej miseczce umieszczamy masło, cukier oraz skórkę i sok z cytryn. Stawiamy ją na rondlu z lekko gotującą się wodą, ale tak aby nie miała z nią bezpośredniego kontaktu. Po kilku minutach masło zacznie się roztapiać. Roztrzepujemy trzepaczką, aż cukier rozpuści się, a masa stanie się jednolita.

Lemon curd z zanurzoną w słoiku łyżeczką - zbliżenie.
© foto Anna Cerzniewska

Do masy dodajemy żółtka i energicznie je ubijamy przez około 10 min ciągle podgrzewając, aż masa zacznie gęstnieć. Masy nie doprowadzamy do wrzenia. Przelewamy ją do słoja typu weck i od razu zamykamy lub do kamionkowych miseczek i przykrywamy folią spożywczą. Studzimy i wkładamy do lodówki.

Lemon curd podajemy bezpośrednio w słoju lub w kamionkowych miseczkach. Brytyjczycy jadają z nim m.in. grzanki z bułki maślanej lub drożdżowej…

Buon appetito.

A.C.

Ciąg dalszy nastąpi wkrótce… szukajcie #cytrynowo #cytrusowelove